piątek, lipiec 18th, 2008...17:54
Motopodniety
Kreci sie kolkiem, zmienia te biegi az czasem zobaczy sie takie “popaaa!”. Jedne mniej inne bardziej “bog-wie-co”.
A to z kolei wizyta w jakims motocyklowym barze o swiatowej slawy marce tandercostam. Czesc motorkow to sprzety klientow a czesc to element ekspozycji.
Przepraszam za jakosc, mialem tylko fotokomorke ze soba
A ten wracal chyba z wyscigow na torze Mondello k/Nejstachowa
ZZIB: Tydzien temu mialem pierwszego dzwona, mniejsza o przyczyny, wkazmacrazie, z tylu jadacego przede mna jeepa zrobilem sobie garaz. Gosc wyszedl, pyta czy mi nic sie nie stalo, patrzy na swoj tyl i mowi ze jest OK bo potluczona lampa i pekniety zderzak to juz mial wczesniej a ja trafilem w hak holowniczy ktory ciezko popsuc Tak mysle sobie ze w Polsce pewnie zabrali by go do Tworek a tu to zwyczajna uczciwosc. Pozegnalismy sie i z rekami trzesacymi sie jak kolana TIRowki pojechalem w swoja strone zachowujac odstep jak zielony lisc […]
Original post by brulionman
Leave a Reply